niedziela, 9 października 2016

Museum Trip with ESN



Museum trip with ESN... Co mine skusiło? Cena! Wycieczka dwudniowa 7 euro, więc pomyślałam czemu nie, wejście do trzech muzeów w Trento i wjazd kolejką na Sardagna, a następnego dnia bilet do Rovereto i z powrotem, oraz dwa muzea w Rovereto. 

Niestety organizacja była straszna, w Trento jeszcze jako tako, chociaż oblecieliśmy 2 muzea raz dwa i mieliśmy czas wolny, a następnie kolejne muzeum i wjazd na Sardagna - ja akurat miałam włoski więc następnego dnia chciałam wjechać na Sardagnę, bo bilet był jeszcze ważny następnego dnia i tak zrobiłam. 
Kolejny dzień Rovereto - totalna pomyłka. Oblecieliśmy jedno muzeum w 40 min na co mieliśmy dwie godziny, więc w ty czasie poszliśmy coś zjeść. Przyszliśmy na zbiórkę po dwóch godzinach, żeby się dowiedzieć, że mamy czas wolny 1,5 godziny.. Po tym czasie poszliśmy do kolejnego muzeum, które znowu oblecieliśmy w niecałą godzinę i tutaj wycieczka zakończyła się i mogliśmy wracać do Trento.
Ale nie było tak łatwo..  Organizatorzy wycieczki powiedzieli nam że pociąg do Trento jezdzi co godzina, więc o 15 byliśmy gotowi żeby jechać i okazało się że na najbliższy pociąg musimy czekać 1 godz i 47 minut, bo jest niedziela i rozkład jest inny.. Po powrocie do Trento rzeczywiście wjechaliśmy jeszcze na Sardagne i tak zakończyła się wycieczka. Przynajmniej już wiemy, że w Rovereto nic nie ma :D a W Trento najważniejsze muzea mamy zaliczone! 


Urocze uliczki w Trento

Zamek w Trento, wewnątrz jest muzeum, gdzie można zobaczyć trochę historii od starożytności, nawet egipskie mumie.


Dziedziniec zamkowy
Prawie nic się nie zmieniło - plakat na jednej z wystaw w zamku
Dziedziniec zamkowy
Piękny widok z zamku na Trento

Ulica w Trento
W czasie wolnym kawka cappuccino i tradycyjne regionalne ciasto, coś jak jabłecznik z rodzynkami z ciasta francuskiego


Widok z muzeum MUSE w Trento
Twórczość w muzeum w Rovereto






Zdjęcia powyżej - Rovereto
Rovereto. Najlepszy ciasteczkowy lód - to się nazywa jedna gałka!
Panorama z Sardagna - widok na Trento

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz