czwartek, 29 września 2016

Riva del Garda



Zanim D wrócił do Warszawy, zrobiliśmy sobie wycieczkę nad Gardę (7.09). 


Jest to podobno największe i najczystsze jezioro we Włoszech, więc wiadomo, że można sklasyfikować to miejsce jako "must see". Miasteczko Riva del Garda nad jeziorem, do którego jechaliśmy autobusem około 1 godz. 30 min. było piękne, włoskie i klimatyczne. Był bezchmurny, słoneczny dzień, więc przed zaplanowanym opalaniem usiedliśmy przy samym jeziorze w ciągu kawiarenek na lody i cappuccino. Lody były pychaaa, a widok na jezioro ze stolika super relaksujący. Myślę, że podzielenie się zdjęciami z wycieczki do Riva del Garda będzie czymś przyjemnym do obejrzenia, więc zapraszam! 







Na zdjęciach powyżej są widoki na jezioro jadąc autobusem:)










Gdzie iść na lody i cappuccino? D oczywiście wyczytał w internetach miejsce z najlepszymi opiniami :)








Niestety na dwie z trzech godzin, które zaplanowaliśmy na plażowanie, przyszły chmury, przez które przebijało co jakiś czas słońce. Na szczęście w ostatniej godzinie rozwiały się prawie całkowicie :D
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz